O mnie

 

Cześć,

Jak już wspomniałam pewnego dnia postanowiłam, że od teraz zrobię wszystko by być szczęśliwą. Nie jest w tym momencie istotna moja historia (choć kto wie, czy kiedyś Ci jej nie opowiem ), ale fakt, że dzięki niej jestem tu gdzie jestem. Dziś już wiem, że każdy element mojego życia był mi niezbędny do tego by stać się tym, kim dziś jestem. Dziękuję wszystkim ludziom, którzy przez ostanie 29 lat stanęli na mojej drodze i dostarczyli mi doświadczeń, które mnie ukształtowały. Dziękuję im wszystkim za emocje, które dzięki nim poznałam. Dziękuję zarówno za te piękne jak i trudne chwile. Dziękuję zwłaszcza moim rodzicom za to, że nie byli idealni, bo dzięki temu jestem silniejsza i bogatsza wewnętrznie. To oni byli źródłem wszelkich wewnętrznych rozterek, buntów i wartości, które jako fundament, od początku mnie prowadziły. Dziękuję mojej rodzinie. Mojemu mężowi, który od 9 lat jest mi wsparciem, ale i lustrem, w którym widzę swoje demony. Dziękuję swoim dzieciom. Choć mają dopiero po kilka lat, przepięknie poruszają najskrytsze zakamarki mojego serca, ale też poddają mnie ciągłej próbie . Dzięki nim przekraczam swoje granice, wzrastam, bawię się, uczę i chwytam chwile. Dziękuję również wszystkim ludziom, dzięki którym uczę się siebie, którzy w odpowiednim czasie pomogli mi zrozumieć. Dziękuję autorom książek i blogów które mnie inspirują. Dziękuję mojej kochanej psycholog, bez której pomocy nie ruszyłabym z miejsca. Dziękuję wszystkim tym, którzy przez ostatnie lata pokazywali mi drogę, przekazywali cudowne mądrości i dzielili się wiedzą. Jestem tu i teraz, dzięki im. Dostarczyli mi w formie doskonałej, wszystkiego tego, co było mi w danej chwili potrzebne by iść dalej.

Oprócz tego, że jestem totalnie zakręcona na punkcie rozwojowi osobistemu, samoświadomości, psychologi i duchowości, mam również całkiem przyziemne zainteresowania 🙂 Od czasu do czasu zajmuję się DIY, uwielbiam tworzyć. Kreatywność jest cechą, której zawsze zazdrościłam innym, więc od czasu do czasu próbuję swoich sił w takich formach uzewnętrzniania swoich emocji. Ponadto kocham koty, gorącą mieloną kawę (koniecznie z mlekiem), zimę, fotografię, dobre książki, filmy sf i ….sprzątanie. Uwielbiam ten moment, kiedy po kilku godzinach odgruzowania i szorowania, siadam z kubkiem kawy i delektuję się tą świeżością i przejrzystością mojej przestrzeni. Fakt, że ta chwila zazwyczaj jest bardzo krótka (i tu zrozumieją mnie rodzice kilkulatków) sprawia, że doceniam ją jeszcze bardziej 🙂